Warning: include() [function.include]: open_basedir restriction in effect. File(/usr/local/php5.2/lib/php/settings.php) is not within the allowed path(s): (/home/mimik/:/tmp:/usr/local/lib/php/:/usr/sbin/:/usr/bin/:/usr/local/bin/:/usr/local/sbin/:/bin/:/sbin/) in /home/mimik/domains/trendissimo.pl/public_html/wp-content/themes/FashionMagRes/functions.php on line 5
Zawartość mojej kosmetyczki | trendissimo.pl
logo

Zawartość mojej kosmetyczki

Postanowiłam zrobić post z moimi ulubionymi kosmetykami do makijażu. Szybko się to zmienia, ale jak znajdę jakąś perełkę, to jest u mnie w kosmetyczce na długo. To nie jest post z dogłębnymi recenzjami kosmetyków, ale taki przegląd tego, co mi się sprawdza i po co sięgam najczęściej w ostatnich tygodniach.

whats8405

Zacznę od kosmetyczki. Dostałam ją jako dodatek, przy zakupie torebki od Lulu Guinness i jest moim obecnym ulubieńcem. Mieści dokładnie tyle kosmetyków do makijażu, ile potrzeba mi gdy gdzieś wyjeżdżam a do tego ten wzór w usta jest przesłodki. Raczej nie kupuję oddzielnie kosmetyczek, tylko korzystam z tego, co jest właśnie dodatkiem przy jakiejś promocji albo kiedy kosmetyczka jest częścią jakiegoś gift setu. Dużo jest tego zwykle na święta.

what8454

Kilka miesięcy temu Chanel wypuściło na rynek nowy podkład, który od razu zyskał bardzo przychylne opinie. Mnie również bardzo przypadł do gustu i teraz jest na mojej twarzy codziennie. Recenzja TU

Nie wiem jakim cudem nie zrobiłam jeszcze pełnej recenzji bazy pod podkład firmy Laura Mercier. To jest już kultowy produkt, który gości u mnie od dłuższego czasu. Nie używam bazy każdego dnia, bo po prostu brakuje mi rano czasu, ale ta baza jest zawsze u mnie przy większych okazjach czy wieczornych wyjściach na imprezę.

what8448

Puder sypki Dior to mój niedawny zakup, który zdecydowanie nie był mi potrzebny bo już mam inny, ale nie mogłam się oprzeć. Opakowanie jest dość małe (jak na puder sypki) i poręczne, więc często jest w mojej torebce do poprawek w ciągu dnia. Świetny produkt i na pewno pojawi się niedługo recenzja.

Recenzja tuszu do rzęs Better Than Sex jest TUTAJ. Właśnie zużywam jej ostatnie resztki. Uwielbiam efekt jaki daje na moich rzęsach, ale nie zakupię ponownie, bo się kruszy po kilku godzinach i nie jest trwały. Firma Too Faced wypuściła właśnie wersję wodoodporną tego tuszu, także może się skuszę za jakiś czas, jak będę się wybierać na urlop.

what8438

Recenzja cieni Charlotte Tilbury jest TUTAJ. Wciąż je bardzo lubię i często używam. Czasem omijam ten fioletowy cień i za pomocą pozostałych trzech maluję bardziej naturalny makijaż oka.

W drodze jest już recenzja paletki do konturowania Sleek, także nie będę się rozpisywać. Jest moim ulubieńcem rano, bo mi oszczędza troszkę czasu.

what8425

Jeszcze do niedawna nie byłam wielką fanką czarnej kreski, ale ostatnio trochę poeksperymentowałam i doszłam do wniosku, że jednak mi pasuje. Zakupiłam eyeliner L’Oreal i całkiem mi się go fajnie używa. Ten typ eyelinera, taki w zasadzie pisak, jest bardzo łatwy w użyciu. Jest malutki minus tego produktu, bo wydaje mnie się, ze po kilku godzinach noszenia trochę blednie na oku. Robię research i może zakupię za jakiś czas coś nowego, żeby sobie dalej poeksperymentować.

Ostatnio używam coraz więcej produktów do ust (wcześniej najczęściej gościł u mnie balsam). Zapomniałam tu dorzucić coś, co używam prawie każdego dnia, czyli kredkę Inglot 74, ale recenzja jest TUTAJ.

Ta słodka, mała pomadka jest z firmy Tom Ford. Niestety cena jest dość zaporowa, bo trzeba zapłacić 27 funtów za to małe cacko, ale szminka jest naprawdę fantastyczna. Świetnie napigmentowana, kremowa, ale dość trwała na ustach i w dodatku nie wysusza. Opakowanie piękne i poręczne. Zdecydowanie mam ochotę na więcej.

Kolejny na zdjęciu jest balsam do ust Clarins Eclat Minute. Mam dwa kolory, ale ten jest moim zdecydowanym faworytem. Używam samego, albo na moją ulubioną kredkę Inglot 74. Pachnie cudownie, jak czekolada i toffee i do tego pięknie nawilża usta.

Ostatni produkt, po który ostatnio sięgam często to kredka do ust NARS. To dość gruba kredka, która z łatwością pokrywa całe usta a nie tylko kontur. Mam zresztą wrażenie, że do tego celu została stworzona. Ta kredka jest bardziej miękka niż zwykłe konturówki, co sprawia, że nakłada się ją łatwo i szybko. Zakupiłam matową, burgundową czerwień, którą uwielbiam na większe wyjścia. Te kredki są też dostępne w bardziej satynowych i błyszczących wykończeniach.



Tagi:, , , , , , , , , , , , , , ,

Jedna odpowiedź do “Zawartość mojej kosmetyczki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

YOU MAY LIKE