Warning: include() [function.include]: open_basedir restriction in effect. File(/usr/local/php5.2/lib/php/settings.php) is not within the allowed path(s): (/home/mimik/:/tmp:/usr/local/lib/php/:/usr/sbin/:/usr/bin/:/usr/local/bin/:/usr/local/sbin/:/bin/:/sbin/) in /home/mimik/domains/trendissimo.pl/public_html/wp-content/themes/FashionMagRes/functions.php on line 5
Tata Harper Purifying Cleanser – recenzja | trendissimo.pl
logo

Tata Harper Purifying Cleanser – recenzja

Ta recenzja powinna się pojawić wcześniej, ale chciałam porządnie wypróbować ten produkt, żeby przekazać tu jak najwięcej informacji.

Na początek myślę, że marka wymaga, by ją trochę przedstawić. Marka Tata Harper została założona przez niesamowitą kobietę, właśnie o imieniu Tata Harper, która postawiła sobie za cel stworzenie produktów wysoce skutecznych, bez używania sztucznych składników. Wszystkie produkty są organiczne, wegetariańskie i pozbawione składników toksycznych. Większość składników, używanych do produkcji kosmetyków TH są uprawiane na jej organicznej farmie w Vermont. Receptury są świeżo stworzone z naciskiem na jak najlepsze rezultaty.

tata7612

Tata Harper Purifying Cleanser jest dość unikatowym produktem do mycia twarzy. Wogóle się nie pieni, ale też nie jest to formuła olejkowa. Przypomina mi konsystencją lekki balsam, który na skórze jest bardzo świeży i owocowy.

To zdecydowanie nie jest produkt do zmywania makijażu. Ja go używam do umycia buzi wieczorem (po uprzednim zmyciu makijażu jakimś olejkowym balsamem) jak i również do odświeżenia buzi rano. Pachnie przepięknie i świeżo i daje właśnie świeże uczucie na twarzy, ale bez wysuszenia czy ściągnięcia. Jak na moje oko, nadaje się do wszystkich rodzajów cery a to, że nie ma substancji pieniących sprawia, że tym bardziej można go polecić osobom ze skórą suchą czy wrażliwą.

Opakowanie jest śliczne, bardzo niepraktyczne przy podróży, ale naprawdę bardzo ładne. Dozownik daje dokładnie tyle produktu ile trzeba i nic się nie marnuje. Dla mnie jedna pompka jest wystarczająca, ale niektórzy mogą potrzebować dwie, gdyż nie jest to wielka porcja.

Jest to produkt drogi, kosztuje około £45, przy czym niektóre luksusowe marki mają żele do mycia w sporo niższej cenie. Wydaje mi się jednak, że nie da się go porównać do typowych żeli do mycia twarzy, i że jest prawdziwą perełką w tym dziale.

Dla każdego, kto lubi kosmetyki organiczne, naturale i wegetariańskie jest to prawdziwe cudeńko.

Czy kupię ponownie? Na pewno tak, może nie od razu, ale jest to jeden z tych produktów do których sięga się regularnie co jakiś czas. Tata Harper ma w swojej ofercie kilka produktów do mycia twarzy, takrze na pewno będę próbować kolejne.

Marka jest dostępna na stronie www.spacenk.com oraz na www.cultbeauty.co.uk



Tagi:, , , , ,

Jedna odpowiedź do “Tata Harper Purifying Cleanser – recenzja”

  1. Sylwia(Passion4luxus) napisał(a):

    Super,napewno spróbuje x

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

YOU MAY LIKE

British houses / Brytyjskie domy