logo

Sarah Chapman Skinesis Rapid Radiance

Na temat kosmetyków Sarah Chapman z serii Skinesis można przeczytać dużo dobrego w internecie, więc już od dawna miałam ochotę je wypróbować. Tak się złożyło, że pilnie potrzebowałam produktu do mycia twarzy, także niewiele myśląc kliknęłam na feelunique.com i zamówiłam. Po kilku dniach przyszła paczka, zaczęłam używać i od razu polubiłam ten produkt.

 

skinesis cleanse

 

 

 

Wieczorem używam go do drugiego zmywania po tym, jak najpierw zmyję makijaż (zwykle czymś co zawiera olejki) oraz rano do szybkiego przemycia i odświeżenia twarzy. Skinesis cleanser można również zostawić na dwie minuty (np. podczas mycia zębów) jako szybka, odświeżająca maseczka, co też często robię. Zacznijmy więc od początku:

 

Opakowanie: Ja je uwielbiam, jest bardzo praktyczne i do tego pięknie się prezentuje na półce. Dozownik dozuje idealne (jak dla mnie) porcje, nie za dużo i nie za mało, tak że nic się nie marnuje. Używam jednej pompki do mycia i dwóch pompek jeśli nakładam na 2 minuty jako szybką maseczkę, co jest najczęściej z rana.

Skład: ten produkt jest napakowany bardzo dobrze dobranymi, aktywnymi składnikami. Zawarta w nim glinka odblokowuje i oczyszcza pory. Jest wyczuwalna ale nie góruje nad innymi składnikami. Kwasy mlekowy i salicylowy są świetne w delikatnym złuszczaniu naskórka i przywracaniu blasku skórze. Produkt ten zawiera też niezłą mieszankę olejków i witamin, które łagodzą i odżywiają skórę.

 

skinesis cleanse 2

 

Zapach i konsystencja: Zapach jest bardzo ziołowy i dość intensywny. Ja go uwielbiam, czuję się jak w spa, ale jeśli nie są to Twoje klimaty to go nie polubisz. Konsystencja jest bardzo interesująca i niespotykana. Jest dość kremowa, ale jednocześnie trochę wodnista. Glinka jest zdecydowanie wyczuwalna, ale jakby zneutralizowana przez dodatek olejków, więc rozprowadza się na twarzy bardzo dobrze. Ja zwykle po prostu rozprowadzam jedną porcję ręką i zmywam wodą, ale myślę, że będzie się też nadawać do zmywania ściereczką muślinową czy czymś podobnym.

Podsumowując: Jak na produkt do mycia twarzy, jest to duży wydatek bo kosztuje aż £30, ale jeśli mieści się w Twoim budżecie to naprawdę szczerze polecam. Naprawdę świetnie oczyszcza i odświeża oraz nadaje mojej skórze blasku, przy czym nie ściąga skóry jak to się zdarza po niektórych żelach to mycia twarzy.
Dla kogo: każdy posiadacz skóry przetłuszczającej, zatkanych porów, potrzebującej blasku i odświeżenia będzie bardzo zadowolony. Polecam przetestować próbki jeśli posiadasz skórę bardzo suchą czy wrażliwą, gdyż niektóre składniki mogą podrażniać. Także jeśli nie lubisz mocnych, ziołowych zapachów to pewnie tego nie polubisz.

Dla mnie jest to prawdziwy hit. Uwielbiam i na pewno kupię ponownie jak mi się skończy.



Tagi:, , , , ,

4 odpowiedzi na “Sarah Chapman Skinesis Rapid Radiance”

  1. Passion4luxus pisze:

    Zakupiłam po przeczytaniu recenzji.Jest wspaniały! Czuje sie jak w spa,lubię jak pachnie moja skóra,czuje sie bardzo świeżo,super wybór!super produkt!x

  2. […] jeden z najlepszych tego rodzaju produktów, jaki kiedykolwiek używałam. Obok Skinesis (recenzja TU) jest moim zdecydowanym […]

  3. […] Skinesis Sary Chapman już jakiś czas temu, kiedy kupiłam jej balsam do mycia twarzy. Recenzja TUTAJ. Już wtedy wiedziałam, że będę sięgać po inne produkty tej marki. Ten fantastyczny olejek ma […]

  4. […] czy odwodnioną skórą może być to problem nie do przeskoczenia. Kiedy używałam Skinesis Rapid Radiance Cleanser, który też był na bazie glinki, takich problemów nie było. Na pewno Skinesis zawita u mnie na […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

YOU MAY LIKE

The Happiness Planner