Warning: include() [function.include]: open_basedir restriction in effect. File(/usr/local/php5.2/lib/php/settings.php) is not within the allowed path(s): (/home/mimik/:/tmp:/usr/local/lib/php/:/usr/sbin/:/usr/bin/:/usr/local/bin/:/usr/local/sbin/:/bin/:/sbin/) in /home/mimik/domains/trendissimo.pl/public_html/wp-content/themes/FashionMagRes/functions.php on line 5
Kilka słów o zmywaniu twarzy | trendissimo.pl
logo

Kilka słów o zmywaniu twarzy

Pielęgnacja twarzy, od wielu lat jest moją pasją, a ostatnio sporo czytam na ten temat i staram się być na bieżąco z nowościami . Do kosmetyczki chodzę sporadycznie, choć wiem, że dobra kosmetyczka potrafi bardzo pomóc. Praca na pełnym etacie i dwójka dzieci (w tym jedno malutkie) zmuszają do priorytezowania swojego czasu no i kosmetyczka jest na pewno na szarym końcu mojej listy rzeczy do zrobienia. To co mogę jednak zrobić dla swojej skóry to dobre kosmetyki do pielęgnacji w domu (i tak wyjdzie dużo taniej niż wizyta w salonie co miesiąc). Codzienne 10-15 minut poświęcone dla swojej skóry potrafi zdziałać naprawdę wiele.

Kilka rad, które prowadzą do pięknej cery:

Po pierwsze to nigdy, przenigdy, nawet jak jesteś wykończona i totalnie pijana nie śpij w makijażu. Skóra potrzebuje czasu, gdy pory nie są zapchane makijażem i może się zregenerować. Umyć buzię i umyć zęby – moje święte rytuały bez których nie położę się spać.

W pielęgnacji twarzy najważniejszy krok to mycie! Żaden, nawet najdroższy krem napakowany cudownymi substancjami, nie będzie dobrze działał jeśli położymy go na źle oczyszczoną buzię. Mycie buzi powinno się składać z dwóch etapów: zmycie makijażu i umycie twarzy. Najpierw używamy produktu, który zmyje makijaż, a potem oczyszczamy twarz żelem do mycia twarzy. Mycie chusteczkami do twarzy to rozwiązanie tylko i wyłącznie na bardzo, ale to bardzo awaryjne sytuacje. I nie należy wierzyć w żadne produkty typu 3 w 1 które zalecają żeby nawet wody nie używać. Woda jest niezbędna do mycia buzi!

 

IMG_5763edited

Przez lata używałam płynów micellarnych do zmywania makijażu, ale ostatnio zachęcona przez wielu specjalistów sięgnęłam po balsam (ja mam z Clinique), który zamienia się w olejek w zetknięciu ze skórą. Myślałam, że jak mam skórę mieszaną to będzie to zbyt tłysty produkt dla mnie. Nic bardziej mylnego, pięknie się zmywa nie zostawiając tłustego filmu na twarzy. Polecam używanie ściereczek do twarzy (takich materiałowych, wielorazowego użytku) są duuuużo lepsze niż używanie płatków kosmetycznych. Cały zabieg wygląda następująco: nabieram balsam i masuję nim twarz, nakładam też na oczy, potem moczę ściereczkę w ciepłej wodzie, wykręcam i zbieram z buzi wszystko za pomocą ściereczki. Potem szybkie mycie ulubionym żelem, który zmywam ręką lub za pomocą elektrycznej szczoteczki i już twarz jest czyściuteńka i gotowa na przyjęcie serum i kremu.

 

IMG_5745edited

 

Balsam Take the day off Clinique jest dla mnie hitem. Bezzapachowy, nie podrażnia, spokojnie można nim zmywać makijaż oczu, myślę że osoby o wrażliwej skórze będą zadowolone. Ja zmywam najpierw oczy płynem do tego przeznaczonym a potem poprawiam balsamem.

 

IMG_5800edited

Ściereczki, które obecnie używam do demakijażu to muślinowe ściereczki od Liz Earle, które są dołączane do produktów tej firmy (żele, kremy do mycia a także maseczki). W sieci można kupić bardzo tanie ściereczki i każde będą dobre, chodzi tylko o to by zetrzeć cały makijaż razem z martwym naskórkiem. Ważne, żeby codziennie zmieniać ściereczki. Ja wrzucam je do prania.

 

IMG_5764edited

 

Żeli do mycia twarzy przerobiłam już wiele różnych firm i z różnych półek cenowych. Obecnie mam trzy. Ten od Clinique jest fantastyczny i często do niego wracam. Pięknie myje, nie ma zapachu, nie podrażnia i najważniejsze że nie przesusza skóry. Ten od Lancome to też mój ulubieniec, zwłaszcza w okresie, gdy moja skóra bardziej się przetłuszcza. Bardzo ładnie zmywa, skóra jest po nim lekko napięta. Nie polecam posiadaczkom cery suchej, ale do mieszanej i tłustej jest fantastyczny. W końcu mój ostatni nabytek – żel od Algenist. Zawiera wyciągi z alg (jak i pozostałe produkty tej firmy) które mają spowalniać proces starzenia. Szczerze nie wierzę, aby żel miał coś do zrobienia w tej materii ale używanie tego produktu to czysta przyjemność. Ładnie oczyszcza bez podrażniania i przesuszenia, skóra jest po nim aksamitna i bardzo delikanie napięta. Pachnie bardzo minimalnie i dla mnie jest to przyjemny zapach. Taki mały luksus do codziennego użytku.

 

IMG_5789edited

Rano wystarczy jak twarz umyjemy żelem, aby ją odświeżyć i zebrać to, co nagromadziło się w nocy (sebum, pot). Jeśli mam bardziej wysuszoną skórę to używam balsamu Clinique z rana i odpuszczam żel.

Muszę przyznać, że od kiedy przykładam ogromną uwagę do odpowiedniego oczyszczania wieczorem i rano moja skóra jest bardzo gładka i wygląda zdrowiej.



Tagi:, , , , ,

Jedna odpowiedź do “Kilka słów o zmywaniu twarzy”

  1. sylwia napisał(a):

    zdecydowanie szykują mi sie zakupy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

YOU MAY LIKE

Burberry most wanted blanket/scarf

Capes / Peleryny